wrzesień 2008
7 postów
Jak To Jest
Jak to jest z tym życiem, że jedni mają więcej, niż mogliby chcieć, a inni nie dostają nic. Jak to jest. Jest taki ból. Chowam go głęboko, bardzo głęboko, bo ból jest palący. Jest tak silny, że organizm sam się przed nim broni, znieczulając cały ogranizm włącznie z umysłem. Ogarnia chłodem. Ten ból jest krzykiem. Krzykiem pragnienia. Pragnienia miłości. Nieznośnie palącym krzykiem pragnienia...
#1
nawet gdy się schlam do pionu się trzymam a on na górze leży bezwstydnie nie wierzy bezradnie nogi rozkładam, ta dam do środka zapraszam dotykam przez ścianę usta mam wilgotne po sutku rozpruwam się kotku upity od środka bez jednego oczka miś
Please, Help Me
Mam problem. I to nie mały. Ten problem wlecze się za mną całe życie, jest genetycznie uwarunkowany i powraca raz na jakiś czas ze zdwojoną siłą. Alkohol. I moja Mama. Kiedyś to Tata wracał do domu pijany, awanturował się i bił Mamę. Znienawidziłem go wtedy. Teraz alkohol objawia się jako problem związany z moją Mamą. Przez całe wakacje piła. Z różnym nasileniem i okresami abstynencji, ale piła....
Thank God It's Fatal
Wsłuchany w wywołujący ciarki na plecach głos Scarlett Johanson piszę tego posta. Jest noc z piątku na sobotę. Mam burzę myśli. Niepokoi mnie najbliższa przyszłość. W poniedziałek lub wtorek wracam do pracy. Tymczasem wakacje minęły niewiadomokiedy. Zupełnie jakby ich nie było. Oczywistością pewną jest, że już od kilku lat nie czuję magicznego uroku wakacji. Kiedyś było po prostu… inaczej....